Tegoroczny Konkurs Piosenki Eurowizji udowodnił, że wobec wszechobecnej wtórności, monotonii i kiczu tej imprezy, wciąż potrafią wygrywać utwory, które nie są banalne tylko urzekają swoim klimatem i szczerą prostotą. I tak nie zmienia to faktu, że Eurowizja staje się coraz nudniejsza.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Eurowizja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Eurowizja. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 15 maja 2017
poniedziałek, 16 maja 2016
Eurowizja 2016 – podsumowanie
Rock, metal – to moje ukochane gatunki muzyczne. Ale chyba jak każdy, ja też mam pewne wyjątki od reguły. W moim przypadku jest to Konkurs Piosenki Eurowizji, który oglądam co roku (o ile mi nie koliduje z jakimś wyjazdem lub brakiem transmisji). Najprawdopodobniej ma to związek z rywalizacją, pewną formą zawodów, która mnie zawsze ekscytuje. Kocham sport, więc dreszczyk emocji związany z tym, kto wygra i które miejsce zajmie Polska, zawsze mnie przyciągał przed ekran. Jednak nie mam wątpliwości, że Eurowizja to jeden wielki cyrk, w którym najczęściej nie chodzi o muzykę tylko o show i wzbudzenie sensacji. Czyżby?
niedziela, 18 maja 2014
Eurowizja 2014
Echa Eurowizji nie milkną, a ja się dziwię sobie, że dopiero teraz o tym piszę. Lepiej późno niż później.
Prawdę powiedziawszy, mimo że Eurowizja to zupełnie inna bajka niż to czym się obecnie interesuję, były czasy kiedy z wielkim zainteresowaniem oglądałam konkurs Eurowizji. Zawsze trudno było mi się pogodzić ze zwycięzcami. Na szczęście po wielu latach nie podchodzę do Eurowizji śmiertelnie poważnie, pogodziłam się z głupotą tego europejskiego show i oglądam ją z wielkim przymrużeniem oka.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
