Mówi się, że na Przystanek Woodstock nie przyjeżdża się tylko dla muzyki, ale przede wszystkim dla wspaniałej, niepowtarzalnej atmosfery, którą tworzą uśmiechnięci, pozytywnie zakręceni ludzie. Po kilku latach w końcu i ja poczułam na własnej skórze, jak to jest bawić się na tej legendarnej, trzydniowej imprezie w Kostrzynie nad Odrą. Z całym przekonaniem stwierdzam, że w tych słowach nie ma ani odrobiny przesady i nie mam wątpliwości, że Przystanek Woodstock jest najpiękniejszym festiwalem świata!
